18/03/2009
W Unii Europejskiej nie ma miejsca na mówienie nieprawdy o wspólnej historii
- Mieliśmy w tym przypadku z konfliktem interesów na dośćdużą skalę, co potwierdza jak rozumiem decyzja Pana
Premiera - mówił Paweł Kowal w Sygnałach Dnia o sprawie
senatora Misiaka.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Paweł Kowal uważa, ze premier w sprawie Tomasz Misiaka zachował się w sposób jednoznaczny i zdecydowany. Wczoraj zarząd Krajowy Platformy Obywatelskiej przyjął rezygnację senatora z członkostwa w partii. Tomasz Misiak był szefem senackiej komisji gospodarki, a jego firma skorzystała na ustawie, którą współtworzył w parlamencie.
Podczas porannej rozmowy na antenie Polskiego Radia w Sygnałach Dnia Paweł Kowal mówił również o sprawie stosunków polsko - niemieckich.
Podczas porannej rozmowy na antenie Polskiego Radia w Sygnałach Dnia Paweł Kowal mówił również o sprawie stosunków polsko - niemieckich.
- Poprzez to, że tak skoncentrowaliśmy się na jednym członku rady Fundacji, daliśmy też taki sygnał, że w zasadzie projekt akceptujemy. Ostatecznie rezultat jest taki, że projekt powstanie i jeszcze będzie na pewno poczucie po stronie niemieckiej, że zostały uczynione jakieś nadzwyczajne kontrybucje na rzecz Polski, coś nadzwyczajnego się stało - podkreślał Paweł Kowal.
- Wydaje mi się, że popełniliśmy błąd rok temu, wówczas kiedy zmieniliśmy czy zmodyfikowaliśmy nieco nasze stanowisko w sprawie Centrum, wtedy kiedy, jeśli dobrze pamiętam, cytuję z pamięci, minister Bartoszewski powiedział, że będziemy neutralni, pozytywnie neutralni.
Przeczytaj pełen tekst rozmowy.
Źródło: www.polskieradio.pl



















