08/02/2010
Kowal prognozuje długotrwałe procesy sądowe
Kijów: Sondaże opublikowane po drugiej turze wyborów prezydenckich na Ukrainie wskazują, że kraj ten mogą czekać przeciągające się procesy sądowe - oświadczył w niedzielę w Kijowie Paweł Kowal (PiS), szef misji obserwatorów Parlamentu Europejskiego (PE).
- Różnica w poparciu dla dwóch kandydatów, którzy wzięli udział w wyborach, jest obecnie tak mała, że nie ma jeszcze czego komentować. Informacje, które napływały do nas w trakcie głosowania mówiły, że różnica ta będzie większa - powiedział w rozmowie z PAP.
Według sześciu badań przeprowadzonych wśród wyborców po wyjściu z lokali wyborczych (exit-polls), w głosowaniu prowadzi lider prorosyjskiej Partii Regionów Wiktor Janukowycz. Uzyskał od 48,7 proc. do 50,26 proc. głosów.
Jego konkurentka, głosząca hasła zbliżenia z Zachodem Julia Tymoszenko dostała od 44,2 proc. do 45,6 proc. poparcia.
Kowal ocenił, że dotychczasowe reakcje sztabów obu kandydatów na wyniki sondaży są pozytywne. Reakcja była dojrzała - podkreślił.
Szef misji obserwatorów PE powtórzył, iż wizytując w niedzielę lokale wyborcze w Kijowie ani on, ani jego koledzy nie widzieli nadużyć, mogących wpłynąć na oficjalne wyniki wyborów.
- Wybory przeprowadzono uczciwie i w zgodzie z prawem. Informacji o istotnych naruszeniach nie posiadamy - powiedział Kowal
Według sześciu badań przeprowadzonych wśród wyborców po wyjściu z lokali wyborczych (exit-polls), w głosowaniu prowadzi lider prorosyjskiej Partii Regionów Wiktor Janukowycz. Uzyskał od 48,7 proc. do 50,26 proc. głosów.
Jego konkurentka, głosząca hasła zbliżenia z Zachodem Julia Tymoszenko dostała od 44,2 proc. do 45,6 proc. poparcia.
Kowal ocenił, że dotychczasowe reakcje sztabów obu kandydatów na wyniki sondaży są pozytywne. Reakcja była dojrzała - podkreślił.
Szef misji obserwatorów PE powtórzył, iż wizytując w niedzielę lokale wyborcze w Kijowie ani on, ani jego koledzy nie widzieli nadużyć, mogących wpłynąć na oficjalne wyniki wyborów.
- Wybory przeprowadzono uczciwie i w zgodzie z prawem. Informacji o istotnych naruszeniach nie posiadamy - powiedział Kowal















