25/10/2011
TARNÓW-BRUKSELA. Uczestnicy wycieczki przyjrzeli się pracy Parlamentu Europejskiego
Na zaproszenie Pawła Kowala posła do Parlamentu Europejskiego kilkudziesięcioosobowa delegacja Archidiecezji Krakowskiej udała się do Brukseli. Licznie reprezentowany był Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie. W grupie znalazły się także osoby z Warszawy oraz przedstawiciele Tarnowa i Rzeszowa.
Uczestnicy wzięli udział w panelach dyskusyjnych z europosłami Pawłem Kowalem (PJN), Bogusławem Sonikiem (PO) oraz Konradem Szymańskim (PiS), a także przyjrzeli się z bliska pracy Parlamentu Europejskiego w Brukseli. W dyskusjach najczęściej przywoływanym tematem była rodzina oraz wartości chrześcijańskie we współczesnej Europie.
Podczas jednego z paneli można było dowiedzieć się m.in., dlaczego tak ważnym miejscem dla Unii Europejskiej jest Strasburg. Miasto to historycznie związane jest z dwoma państwami, Niemcami i Francją. Na przestrzeni lat przechodziło w zawieruchach wojennych z rąk do rąk. Dziś jest symbolem pojednania między największymi państwami tworzącymi Unię.
Okazuje się jednak, że większość europarlamentarzystów najchętniej życzyłaby sobie, aby to właśnie Bruksela była jedynym miejscem obrad Unii Europejskiej. Znacznie uprosiłoby to funkcjonowanie Parlamentu.
Temu natomiast przeciwstawiają się Francuzi, którzy za żadne skarby nie chcą odpuścić Strasburga. Ma to dla Francji znaczenie nie tylko prestiżowe, ale także gospodarcze i handlowe. Regularnie zjeżdżają się tu parlamentarzyści europejscy, a to stanowi bodziec dla rozwoju.
Przypomnijmy, że poseł Paweł Kowal, parlamentarzysta związany z Tarnowem (ma w naszym mieście biuro poselskie), zajmuje się m.in. kontaktami Unii z Ukrainą. Ostatnie dni były pod tym względem bardzo trudne. Stąd też poseł musiał w pośpiechu przerwać jedno ze spotkań z gośćmi z Polski, bo miał pilne posiedzenie w sprawie Ukrainy.
Poseł Kowal wspominał również swoje kontakty z krakowską uczelnią katolicką. Jeszcze podczas studiów, gdy był studentem UJ, chętnie udawał się na wykłady w Uniwersytecie Papieskim.
- Miałem więc swój dług wobec uczelni, który teraz, jak się wydaje, już częściowo spłaciłem - mówił Paweł Kowal w obecności księdza rektora Władysława Zuziaka, od którego otrzymał pamiątkowy medal. Ksiądz rektor dziękował też asystentowi posła Grzegorzowi Kądzielawskiemu za wzorowe zorganizowanie wyjazdu.
Do spotkania z Konradem Szymańskim z PiS-u doszło natomiast w Domu Wschodnim. Jest to kamienica w centrum Brukseli, na którą zrzuca się pięć województw Polski wschodniej, w tym Małopolska, aby wspólnie się promować. Ciekawostką jest fakt, że kamienica należała wcześniej do zmarłego nie tak dawno wokalisty zespołu "Boney M". Obecnie jest wynajmowana Polakom przez bogatego Turka.
Kamil Wszołek,
Janusz Smoliński


















